.........................Życie czasami aż boli.........................
O autorze
www.Bigoo.ws www.Bigoo.ws www.Bigoo.ws www.Bigoo.ws www.Bigoo.ws

Glittery texts by bigoo.ws

image hosting for myspace

image hosting for myspace

IRA
"Bezsenni"
By Inventive

Szablony i muzyka na bloga
Photobucket Poezja cool myspace layouts

cool myspace layouts

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl E-sancti.net blog quicksnake.pl
Fantasy Myspace Comments
MyNiceProfile.com 2011 już za:|2011 już ma:
Открытки анимации к Новому году Kalina Janowska - uratuj mnie! PustaMiska - akcja charytatywna fotogalerija
RSS
środa, 29 sierpnia 2007
Znajdź kogoś takiego
Znajdź kogoś takiego na jesienny deszcz
Kto ogrzeje ciepłem czułych warg
Wesprze ramionami, kiedy będzie źle
Zetrze z twoich powiek linie wszystkich skarg
Rozpędzając mgły przywiane ponurym czasem

Znajdź kogoś takiego na jesienną samotność
Żeby rozweselał każdą linię twarzy
Posłuchał szeptów zatroskanej duszy
Przytulił policzek tak, jak ci się marzy
Zasłaniając wszystkie ukryte smutki
Postacią tchnącą spokojem

Znajdź kogoś takiego na jesienne zapomnienie
By w twych oczach jego uśmiech ciągle błyszczał
Niech myślami zatrzymuje każdy promyk
Wtedy nawet dzień jesienny będzie błyszczał
Na każdej szybce w oknach

Znajdź kogoś takiego na pomalowanie
jesiennej szarugi
Pędzlem serca niech maluje ci miłości
Roztrącając wątpliwości twoich uczuć
Siejąc ziarno twej nadziei i ufności
Na przyszłe dni

poniedziałek, 20 sierpnia 2007
* * *
Nie warto kochać ludzi
Nie warto przyjaźnić się
Bądź zawsze sama ze sobą
Nie będzie ci wtedy źle

Przycupnij obok ich domków
Od lat już cisza w duszy
Skończyła się w sercu burza
Myśli kierujesz ku sobie
Powoli starość się wynurza

Uczucia wciąż przeszkadzały
Dziś na co inne już czekasz
Cieszy cię twoja wolność
Na nudę już nie narzekasz

Słońce ogrzewa cię blaskiem
Za oknem ptak śpiewa miło
Wiatr szepcze czule do ucha
Wczorajsze marzenie się skończyło

Nakarm ptaszki kolorowe
Przycupnij obok ich domków
Czyżyków, gili i wróbli
Sikorek, słowików i skowronków

Coraz bledsze ...
Coraz bledsze świeci w górze słońce
Chociaż wokół jeszcze pełno kwiatów
Lecz wieczory wieją samym chłodem
Już powoli odchodzi od nas lato

Park powoli napełnia się liśćmi
Wiatr ci szepcze co będzie się śniło
Roztańczone stubarwne postacie
Niepotrzebna dziś światu miłość

Siwe włosy już czesze kostucha
Czai się za węgłem skrycie
Póki wątła świeca się pali
Dotąd trwać będzie nasze życie

poniedziałek, 06 sierpnia 2007
Walczyć do końca
Dawne demony zaciskają pęta
Te drwiące twarze bez dowodu winy
Ta atmosfera niech będzie przeklęta
Wczoraj zdeptała niewinność dziewczyny

Dusza dziś płonie zemstą fałszywy przyjacielu
Czas sam pokaże podłego drania
Powali szyderców, których jest tak wielu
Ktoś tam usłyszy zranionej duszy wołania

Łez już zabrakło, nienawiść szaleje
Tym głuchym dzwoni prawda bezsilności
Kamienne serce ma wciąż nadzieję
Zacisnąć pięści i połamać kości

Podłe zabawy dostarczają wrażeń
Rozum człowieka rządzi tylko w części
Walczyć do końca, aż polegną w karze
Wciąż więcej nienawiści w twych myślach się mieści

Oczy nadzieją dziś ponuro błyszczą
Wyglądasz miecza z ręki kary bożej
Godność odzyska kropelkę korzyści
Światełko prawdy wskaże czyny upokorzeń