.........................Życie czasami aż boli.........................
O autorze
www.Bigoo.ws www.Bigoo.ws www.Bigoo.ws www.Bigoo.ws www.Bigoo.ws

Glittery texts by bigoo.ws

image hosting for myspace

image hosting for myspace

IRA
"Bezsenni"
By Inventive

Szablony i muzyka na bloga
Photobucket Poezja cool myspace layouts

cool myspace layouts

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl E-sancti.net blog quicksnake.pl
Fantasy Myspace Comments
MyNiceProfile.com 2011 już za:|2011 już ma:
Открытки анимации к Новому году Kalina Janowska - uratuj mnie! PustaMiska - akcja charytatywna fotogalerija
RSS
czwartek, 31 grudnia 2009
Toast dla wszystkich

środa, 23 grudnia 2009
Życie to żart, czy błogosławieństwo?
Kasieńko Serduszko
dla Ciebie



Życie to żart, czy błogosławieństwo?
Zadajesz sobie pytanie od lat
Jeżeli żartem ma być nasza dola
Przeklęty niech będzie wokół ten świat

Miniemy bez echa w czarnej niepamięci?
Nawet w ludzkich sercach śladu nie szukać?
Tutaj i teraz trwaj nasza chwilo
Często nadaremnie do serc tych pukasz

Błogosławieństwem niech się świeca pali
Niebiosa bramy otwórz czystą duszą
Pogodne myśli, uśmiechnięte oczy
Wolę życia w Tobie niechaj dziś wymuszą

Zatańcz na wietrze wraz z motylami
Zapleć we włosy promyki słońca
Wierz w swoją siłę, walcz z całej mocy
Niech wola życia będzie bez końca

A potem  . . .  żyj, jakby piekła nie było
Co daje życie zbieraj garściami
Wysoko podnieś spuszczoną głowę
Zasmakuj szczęścia wszystkimi marzeniami

Pozostań z nami, pozostań ze mną
Jeżeli kochasz, czujesz i pragniesz
Tego wszystkiego co wokół Ciebie
Kolejne życie od losu zgarniesz



Kasieńko jestem z Tobą
środa, 09 grudnia 2009
Bywa i tak
Czasem czekamy na cud niespełniony
Bo nasz królewicz znika w oddali
Ta twarz na sercu obraz wymarzony
W głębinach uczuć czujemy się mali

A zegar tyka niemiłosiernie
Przybywa zmarszczek i włos siwieje
Głupie serducho bije wciąż wiernie
Dla byle zera co przed nami wieje


wtorek, 08 grudnia 2009
Jesiennie

Całuję jesień w liście szczerozłote
Słońce promieniem twarzy dotyka
Drzewa w tym parku zwarte żywopłotem
Ciepło swą furtkę powoli zamyka

Usta zamknięte wczorajszym milczeniem
Myśli już krążą nad słowem głębokim
Dzisiaj nadchodzi serce wspomnienie
Czułość co sięga do duszy okiem

Tak często kamień wpada do ogrodu
W życiu i tak zostajemy sami
Głowa się chyli już do zachodu
Cień wciąż maluje rysy zmartwieniami