.........................Życie czasami aż boli.........................
www.Bigoo.ws www.Bigoo.ws www.Bigoo.ws www.Bigoo.ws www.Bigoo.ws

Glittery texts by bigoo.ws

image hosting for myspace

image hosting for myspace

IRA
"Bezsenni"
By Inventive

Szablony i muzyka na bloga
Photobucket Poezja cool myspace layouts

cool myspace layouts

Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl E-sancti.net blog quicksnake.pl
Fantasy Myspace Comments
MyNiceProfile.com 2011 już za:|2011 już ma:
Открытки анимации к Новому году Kalina Janowska - uratuj mnie! PustaMiska - akcja charytatywna fotogalerija
Blog > Komentarze do wpisu
Ćwieki
Od rana mężuś szybko serfuje
Wszak w internecie kobiet do licha
W drugim pokoju żona haruje
Smutna, spocona i taka cicha

Na piecu smaczny obiad gotuje
Mężuś w internet wysyła ściemę
Jego skarpety żona ceruje
W sercu ma pustkę i oczy nieme

Czułe słóweczka, słodkie buziaki
Mężuś się troi, strasznie podnieca
Wszystkim dogadza, wypruwa flaki
Singla udaje, a to ci heca

Żona przestała cokolwiek prosić
"Szczęściem" małżeńskim jest już zmęczona
Czy takie życie ma nadal znosić?
O wszystko dbać wciąż tylko ona?

W dowód miłości mężuś kochany
Wnosi o rozwód, jest przecież żywy
Przez żonę był niezrozumiany
Z inną u boku będzie szczęśliwy

Dla innej ma te same gierki
Całymi dniami znowu serfuje
Wirtual przecież taki wielki
Następna żona sama pracuje

Od rana sprząta, później zakupy
Mężowskie brudy ktoś wyprać musi
Wie, że z nim życie jest do dupy
Dawno przestała swym ciałem kusić



Na stare lata singiel z odzysku
Szuka na próżno kolejnych służących
Ciało ma zwiędłe, szpetny na pysku
Wad mu nie zliczysz bardzo rażących

Morał jest taki już od wieków
Wszak stara prawda tu powiada
"Pomagaj żonie leniwy ćwieku
Każda ma w nosie męża darmozjada"

niedziela, 06 czerwca 2010, inna20

Polecane wpisy

  • Czy na pewno?

    Lśni radością to miejsce w mej duszy Gdy zajmuje te kąty nadzieja Gdzie czułością jest bliskość utkana Już nie grozi sercu zawieja Kiedy zmysłom preludium gra ż

  • Puste marzenia

    Po co czekać na lepsze jutro Ciągle łudzić się głupią nadzieją Ten życiowy ludzki maraton Wnet odpłynie gdzie pustki wieją Życie dzisiaj tak prosto płynie Bez u

  • Pan swej doli

    Kolejny rozdział zanika w dali Codziennych zmagań podróży życia Cały twój zapał już się wypalił Co będzie jutro nawet nie pytaj Może na ustach zagości uśmiech N